Wzięło mnie potem na filozoficzne przemyślenia i jednym z takich aspektów była dokładna analiza cytatu "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Postanowiłam to w jakiś sposób odnieść do współczesności i stwierdziłam, że my nadal "gotujemy ludziom ten los" . Pytanie jednak brzmi: Jak?
Długo zastanawiałam się, czy pisać tutaj o tym, ponieważ to blog o sztuce, a nie o bardzo kontrowersyjnych rzeczach. Jednak stwierdzam, że małe nagięcie zasad jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a ta rzecz jest niesłychanie ważna.
O czym więc mowa? O tolerancji.
Skąd wogule taki pomysł? Po prostu mam oczy i widzę co się wokół mnie dzieje. Powiem szczerze, że mi się to nie podoba. Tak jak naziści dzieli naszych przodków na nadludzi i podludzi tak my teraz dzielimy innych na czarnych i białych, grubych i chudych, homo i hetero, bogatych i biednych, z dziarą lub bez... Jest tego oczywiście o wiele więcej.
"Los ginącego Rzymu powtarza się wielokrotnie." ~Oswald Spengler
Jak doskonale widzimy, historia lubi się powtarzać. Może teraz odmienność nie jest tak drastyczna jak kiedyś, nie mordujemy się nawzajem karabinami. Ale co z wyniszczaniem psychicznym. Hitler zabijał bezpośrednio, ale czy nie jest tak, że nasza nieostrożność i postrzeganie innych za gorszych prowadzi do śmierci? Do powolnej agonii w męczarniach? Zastanówmy się chwilkę nad tym.
Człowiek to skomplikowana maszyna. Nasze obelgi można porównać do relacji rodzic-dziecko. Dlaczego? Bo czyż nie jest tak, że gdy rodzic mówi maluszkowi, że Święty Mikołaj istnieje to szkrab w to wierzy? No właśnie. Dokładnie tak samo jest, gdy ktoś słyszy obelgi skierowane w swoją stronę. Takowa persona wierzy w to, co mówi jej oprawca. Wierzy, że jest brzydka, gruba, głupia, żałosna i wiele wiele innych. To wyniszcza jej duszę, a ona sama wyniszcza swoje ciało...Co nam pozostało począć? Na pewno nie można być obojętnym na ludzką krzywdę.
Trzeba reagować, bronić słabszych! Po co? Po nic, czasem trzeba zrobić coś po prostu w imię słusznej sprawy.
______________________
Przepraszam, za tak długą nieobecność, ale dopadł mnie brak weny. Tego posta kończyłam wiele razy, mam nadzieję, że nie wyszedł najgorszy :) Buziaczki, trzymajcie się ciepło TrzynastaLitera
Źródła: tekst z mojej głowy, natomiast ilustracje zostały skopiowane z grafiki Google. Wszelkie prawa do kopiowania tekstu zastrzeżone.









