czwartek, 21 maja 2015

#12 I jak tu nie mieć żalu?!

O czym by tu napisać...?
Zazwyczaj nabieram swoistego natchnienia, gdy zobaczę coś co mnie zainspiruje lub po prostu bardzo mi się spodoba. Dzisiaj będzie troszkę inaczej, ponieważ mam chwilę czasu. Aktualnie borykam się z awarią komputera, więc korzystając z chwili dostępu do internetu, postanowiłam coś tam wyskrobać.

Nie wszystkim podobają się moje pseudofilozoficzne wywodu i ja to w pełni rozumiem i szanuję. Jednak dzisiaj takie osoby będą musiały zacisnąć zęby, albo zignorować ten post.

Niedawno zauważyłam w swoim życiu pewien "problem" (zaraz posypią się hejty, że jestem niedojrzała i poruszam wątki błahe). Chodzi bowiem o system oceniania. Jest to rzecz w ostatnim czasie na topie, ponieważ mamy koniec maja i przydałoby się mieć dobre świadectwo. Problem w tym, że system oceniania nie docenia uczniów zdolnych, a rozleniwia tych "dwójkowych". Ministerstwo Oświaty stawia jeszcze wyżej poprzeczkę tym, którzy się starają, zabierając im ostatnie chwile czasu wolnego. Nie ma się co dziwić, że dzieci łapie obrzydzenie do nauki, skoro nawet na ocenę dobrą trzeba poświęcić tak wiele czasu.

Jak więc mamy uczyć się chętnie, skoro jest tego tak wiele. Rozumiem, jest ogromne zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę pracowników. Ale dlaczego cierpieć mają ci lepsi? Czemu Ministerstwo chce motywować zmotywowanych, a daje luzy leniom?

Nie chodzi już nawet o tą dawkę nauki. Ważniejsza jest bowiem kwestia zachowania.
Gdy wystarczy, że taki delikwent wie minimum z minimum, to zaczyna mu się nudzić i przeszkadza innym.
Tak wiele problemów spowodowanych jedynie błędem Oświaty.

I żeby było jasne, ja nie jestem za tym, żeby podnieść procenty dla "dwójkowych". Chcę jedynie obniżyć procenty tym zdolnym. P&L

Jeśli także Ci się to nie podoba, masz dość lub po prostu chcesz zmian, nagłośnij ten post! Może uda nam się wspólnie coś zmienić!

(brak ilustracji jest spowodowany moją bezradnością wobec tego wszystkiego) 

~TrzynastaLitera

3 komentarze:

  1. Matko...twoje posty...i cały ten twój blog są tak beznadziejne że aż szkoda patrzeć. Kurwica bierze jak w ogóle ciebie widzę. Serio...jesteś jakaś niedojebana i wcale, ALE TO WCALE nie znasz się na pisaniu. Nie baw się w filozofa ani inną mądrą osobę. Najlepiej zniknij.

    Bez pozdrowień x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + I TAK NIKT TEGO NIE CZYTA DZIWKO ;)))

      Usuń
    2. 1. Zauważcie drugi akapit
      2. Jestem amatorem bez wykształcenia.
      3. Serdecznie proszę o odrobinkę kultury.
      4. Odnośnie zdania: "Kurwica bierze jak w ogóle ciebie widzę." zgadzam się w pełni, że zbyt piękna to ja nie jestem :D
      P&L

      Usuń

Wiem, że oklepane,ale bardzo prawdziwe. Zmotywuj mnie!